Kupujemy samochodzik na zagranicznych tablicach

Fani jednego, dwóch, trzech, czterech kółek mogą się z nami podzielić swoją wiedzą i nowinkami, a niedoświadczeni użytkownicy zapytać i poszukać pomocy.

Kupujemy samochodzik na zagranicznych tablicach

Postprzez rowerowy_boy » 29 paź 2008, o 19:54

Na dzień dobry odradzam samochody na polskich tablicach z 2 powodów
- bardziej rozwalone zawieszenie
- więcej ukrytych wad

Osobiście zainteresowany byłem VW, AUDI i TOYOTĄ z rocznika 1998-2000 z silnikiem na ropę.
Tak więc polowanie zaczynałem z tych linków:

Kod: Zaznacz cały
http://allegro.pl/12429_a4_s4.html?id=12429&shops=0&hide_categories_form=0&motoad=0&state=3&city=&view=gtext&order=td&buy=0&listing_sel=2&listing_interval=7&price_from=11000&price_to=20000&change_view=Poka%C5%BC&a_text_i[1][0]=1997&a_text_i[1][1]=2000&a_text_i[4][0]=&a_text_i[4][1]=&a_text_i[5][0]=&a_text_i[5][1]=&a_enum[12]=all&a_enum[13]=3&a_text_i[14][0]=&a_text_i[14][1]=&a_enum[15]=all&a_enum[16]=2&a_enum[178]=all&a_enum[199]=all&a_mask[200][1]=1&a_mask[200][32]=32

http://allegro.pl/12691_avensis.html?id=12691&shops=&hide_categories_form=0&motoad=0&state=7&city=&view=gtext&order=td&buy=0&listing_sel=2&listing_interval=7&price_from=10000&price_to=20000&change_view=Poka%C5%BC&a_text_i[1][0]=1997&a_text_i[1][1]=2000&a_text_i[4][0]=&a_text_i[4][1]=&a_text_i[5][0]=&a_text_i[5][1]=&a_enum[12]=all&a_enum[13]=3&a_text_i[14][0]=&a_text_i[14][1]=&a_enum[15]=all&a_enum[16]=2&a_enum[178]=all&a_enum[199]=all&a_mask[200][1]=1&a_mask[200][32]=32

http://allegro.pl/12710_passat.html?order=td&view=gtext&state=7&a_text_i[1][0]=1997&a_text_i[1][1]=2000&a_enum[13]=3&a_enum[16]=2&a_mask[200][1]=1&a_mask[200][32]=32&price_from=11000&price_to=20000


Jedynie co zmieniałem to województwo z mazowieckiego na lubelskie.
Gdy już znajdziemy interesujące nas auto to segregujemy znaleziska względem odległości od miejsca zamieszkania i dzwonimy do właścicieli. Tyczymy ułożoną trasę i jedziemy. (polecam zabrać ze sobą nawigacje)

Jak oglądamy wóz to pamiętajcie aby:
- podpisać umowę kupna sprzedaży (zwracać uwagę na date)
- wozik musi! być ubezpieczony. Jeśli nie jest, to migiem go ubezpieczamy. Nie wyjeżdżamy na drogę bez ubezpieczenia.
- karta pojazdu

Dobrze zabrać sobie radio walke talke aby w drodze powrotnej rozmawiać sobie pomiędzy samochodami.

Gdy już mamy wozik następnego dnia idziemy do tłumacza (budopol lub na warszawskiej) i tłumaczymy umowę oraz kartę pojazdu. (250zł)
Jedziemy do Siedlec na Brzeską 179 i wypełniamy papiery
Do tego potrzebujemy minimum ksero dokumentów i NIP
Sprawdzamy kurs walut jaki obowiązywał w dniu kupna
Wyliczamy stawkę akcyzy
U mnie wyglądało to tak: kwota euro * 3.8288 (podawać pełną wartość euro) * 3.1%
Przy 3500 euro powinno wyjść coś koło 410 zł
W urzędzie celnym wypełniamy trzy pisemka oraz dwa przelewki lub dajemy je wypełnić za 50zeta firmie obok. Na tablicy w korytarzu jest przykład jak wypełnić – mi się przydał i zaoszczędziłem 50 złociszy.
Poczta jest jakieś 500 metrów w stronę centrum przy myjni samochodowej oraz topazie.
Opłaty celne musimy zrobić w ciągu 5dni od podpisania umowy. Potem to kary $
Gdy już mamy dokument potwierdzające opłatę akcyzy idziemy do mechanika na przegląd (do 200zł) i dobrze jest wziąć tłumaczenie karty pojazdu ;)
Następnie skarbowy (okienko nr 6, VAT-24+ksera dok.) 160zł płatne w UM) oraz wydział komunikacji w starostwie (coś koło 700zł)
Na wszystkie opłaty trzeba szykować coś koło 2k zł

Jeśli macie znajomego który sprowadza wozy to warto się tym zainteresować. Odejdzie jeżdżenie oraz pewnośc ze wszystko jest OK z licznikiem oraz bebechami.

Polecam również stronę
http://www.mf.gov.pl

I pytanko: któremu mechanikowi z mińska oddalibyście swoje autko do wymiany rozrządu itp.
rowerowy_boy
 
Posty: 2
Dołączył(a): 31 maja 2008, o 19:36

Powrót do Motoryzacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron